O stronie
Właśnie wróciliśmy z Edkiem Hańczą z rejsu na Zawiszy. Było to rejs Kardiologów i Kardiochirurgów na kongres do Sztokholmu – o samym rejscie opowiemy wam niebawem jak tylko pojawią się zdjęcia, ale mieliśmy sporo czasu na pogadanie o Szantymaniaku, o tym co nalezy tutaj zmienić, co mozna zrobić zeby bylo tu szczególne miejsce dla żeglujących miłośników szant. Podczas burzy mózgów Edek rzucił hasło – a moze Szantymaniakowy rejs na Zawiasie? Genialne – pomyslałem.
11.09.2010 o 13:59 – YenJCo
To właśnie ten wpis spowodował całe zamieszanie nazywane obecnie pierwszym rejsem Szantymaniaków. Przeglądając całą kilkudziesięciu - stronicową dyskusję widzieliśmy odległe porty, setki mil morskich i niespożyte pokłady energii. Jednak po ogarnięciu tak przyziemnych tematów jak urlopy, rodziny i szara codzienność udało nam się wykroić realny plan czterodniowego rejsu na wspaniałej jednostce jaką jest Zawisza Czarny. Na stronie tej postaramy się opisać rejs od podszewki – proces przygotowań, podróż do Gdyni a także sam rejs. Płynie z nami kilku uzdolnionych wizualnie (patrz fotograf) więc istnieje niemała szansa na relację słowno-obrazkową.
Łączy nas pasja, pasja do muzyki spod znaku wiatru i wody.
Zapraszamy na nasz wirtualny pokład.